W czytelni znajduj─ů si─Ö artyku┼éy za┼éo┼╝ycielki akademii - Elzbiety Michalskiej. Wszystkie zamieszczone tu artyku┼éy by┼éy publikowane w "Pos┼éa┼äcu┬á┼Ťw. Antoniego z Padwy" (http://www.poslaniec.net/).

 

Trudno jest nam w rzeczywisto┼Ťci, kt├│ra nas otacza, pami─Öta─ç o tym, ┼╝e mamy do wykonania swoje zadania, kt├│rych nie mo┼╝e wykona─ç nikt inny. Biegn─ůc w ci─ůg┼éym po┼Ťpiechu przestajemy by─ç uwa┼╝ni i tracimy z oczu nasz cel.
Bywa wi─Öc, ┼╝e zrobimy co┼Ť tak jak kto┼Ť inny tego chce, dla ÔÇ×┼Ťwi─Ötego spokojuÔÇŁ , bo w tym momencie jest tak ┼éatwiej, a nie jest to zgodne z naszymi priorytetami, albo wr─Öcz jest dla nas nieop┼éacalne.

Czy styl mo┼╝na odziedziczy─ç po przodkach, czy te┼╝ nale┼╝y go samemu wypracowa─ç?

Na ile styl powi─ůzany jest z nasz─ů to┼╝samo┼Ťci─ů?

Czy mamy pe┼én─ů swobod─Ö i rado┼Ť─ç z wyra┼╝ania siebie za pomoc─ů gest├│w cia┼éa, mowy, wizerunku?

 

Bardzo wa┼╝ne jest to, co wynosimy z domu. Na przyk┼éad tak zwana kindersztuba, to warto┼Ť─ç nie do przecenienia, a nabywana w domu rodzinnym. Je┼╝eli mamy w─ůtpliwo┼Ťci, b─ůd┼║ czego┼Ť nam jeszcze nie dostaje w tym temacie, m├│wi─ůc j─Özykiem wsp├│┼éczesnym nale┼╝y si─Ö ÔÇ×ogarn─ů─çÔÇŁ. I bez w─ůtpienia jest to jeden z wa┼╝niejszych element├│w nadaj─ůcych swobod─Ö i lekko┼Ť─ç nam samym.

Jeżeli zastanowimy się nad elementami, z których składa się nasz styl, to okazuje się, że nie mamy zbyt dużego marginesu na zmiany w tym zakresie.

Zupe┼énie co┼Ť innego oznacza kreowanie wizerunku pod potrzeby chwili, czym w tej rubryce w og├│le si─Ö nie zajmujemy, a inn─ů spraw─ů jest odkrywanie siebie, w d┼éu┼╝szej perspektywie. Chodzi o odkrywanie stylu i swojej to┼╝samo┼Ťci. Takie dzia┼éanie przyniesie nam w perspektywie zdecydowanie wi─Öksze korzy┼Ťci.

Na pewno znasz osoby, o kt├│rych mo┼╝esz powiedzie─ç, ┼╝e maj─ů sw├│j niepowtarzalny styl.
Tak si─Ö dzieje, gdy potrafimy umiej─Ötnie zespoli─ç ze sob─ů to kim jeste┼Ťmy w ┼Ťrodku z tym, co wida─ç na zewn─ůtrz nas.
I paradoksalnie, to w co si─Ö ubieramy ma najmniejsze znaczenie, cho─ç niew─ůtpliwie jest klamr─ů spinaj─ůc─ů to, co jest istotne w wizerunku.

Zachwycaj─ůca jest harmonia z jak─ů Pan B├│g stworzy┼é ten ┼Ťwiat. Spos├│b w jaki wszystkie rzeczy istniej─ůce wok├│┼é nas i w nas s─ů sp├│jne, jak jedna przechodzi w drug─ů, b─ůd┼║ z jak─ů ┼éagodno┼Ťci─ů nawzajem si─Ö uzupe┼éniaj─ů.
Teraz letni─ů por─ů, kiedy mamy okazj─Ö bywa─ç cz─Ö┼Ťciej na ┼éonie przyrody, przyjrzyjmy si─Ö barwom. Barwa, opr├│cz tego, ┼╝e jest fal─ů elektromagnetyczn─ů, jest r├│wnie┼╝ wra┼╝eniem zmys┼éowym. Podobnie d┼║wi─Ök, fala elektroakustyczna, a przemawia do naszych zmys┼é├│w. W inny spos├│b gdy s┼éyszymy nuty muzyki kt├│r─ů lubimy, inaczej, gdy s─ůsiad wierci wiertark─ů w mieszkaniu obok.

Podczas ÔÇ×Wielkiej PokutyÔÇŁ na Jasnej G├│rze w pa┼║dzierniku ubieg┼éego roku abp. Stanis┼éaw G─ůdecki powiedzia┼é min.: ÔÇ×Czyni─ç pokut─Ö, to oznacza przede wszystkim przywr├│ci─ç r├│wnowag─Ö i harmoni─Ö zburzon─ů przez grzechÔÇŁ.
Te s┼éowa bardzo utkwi┼éy mi w g┼éowie. Pomy┼Ťla┼éam w├│wczas, ┼╝e ka┼╝da dziedzina naszego ┼╝ycia, w bardzo konkretny spos├│b jest lustrem naszego ┼╝ycia duchowego.
Nawi─ůzuj─ůc do mojej pasji i zawodu kt├│ry wykonuj─Ö od przesz┼éo 20 lat zauwa┼╝y┼éam, ┼╝e najwa┼╝niejsze jest, aby zharmonizowa─ç to, co jest widoczne dla oczu z tym, co widoczne nie jest. Cho─ç niew─ůtpliwie to, czego nie wida─ç jest wa┼╝niejsze i na pewno warte podkre┼Ťlenia.